Mroczne, namiętne i do bólu prawdziwe – tak w skrócie można opisać najnowsze dzieło Nessy Barrett zatytułowane „Tough Love”. Płyta stanowi osobisty zapis dorastania w cieniu Hollywood, prowadząc słuchacza przez podróż od wieku 17 do 23 lat – czas pełen intensywnych doświadczeń, lekcji oraz odkrywania własnej tożsamości.
Na albumie przeplatają się autentyczne przeżycia z misternie wykreowaną fantazją. „Tough Love” opowiada o pragnieniu uczucia ekscytującego i bezkompromisowego – takiego, które w świecie Hollywood wydaje się wręcz niemożliwe do odnalezienia.
– Słowa to zaklęcia. Piosenki to zaklęcia – czytamy w osobistym wyznaniu towarzyszącym premierze. – Uwielbiam pisać o miłości, ponieważ choć bywa ulotna, w chwilach tworzenia płyty staje się prawdziwa. Żyję w niej, czuję ją na własnej skórze i sprawiam, że się materializuje. Niezależnie od tego, czy to coś, czego pragnę, co miałam, czy za czym tęsknię – to należy do mnie – dodaje artystka.
„Tough Love” przynosi utwory stworzone z myślą o najmroczniejszych, najbardziej skomplikowanych aspektach relacji. To dźwiękowy azyl dedykowany wszystkim, których trudno kochać, oraz miłości, którą niezwykle trudno odnaleźć.

