Nominowany do Grammy, zdobywca diamentowej płyty, supergwiazdor - Teddy Swims - zaprezentował swój najbardziej wrażliwy singiel w karierze. Przepełniony miłością utwór nosi tytuł "Break Up in Reverse", a opowiada o rozstaniu, którego motywem nie jest żal ani uraza, lecz pragnienie, by przeżyć ten związek od nowa - tak, by tym razem zakończył się szczęśliwym finałem.
"Break Up in Reverse" od samego początku ma bardzo intymny charakter: słyszymy tylko głos Swimsa na tle delikatnych dźwięków gitary akustycznej i słowa: "Łzy na twojej twarzy wracają do twoich oczu / Trochę mniej nerwów, trochę więcej w przemyśleń".
Współtwórcami nagrania są sprawdzeni współpracownicy - Julian Bunetta, John Ryan, Matt Zara, Mikky Ekko i Tommy King - którzy pomogli zbudować napięcie eksplodujące w refrenie wraz z wersami: "Chciałbym, żebyśmy mogli rozstać się wstecznie / Żeby każda noc była coraz lepsza, zamiast coraz gorsza / Patrzyłbym, jak powoli wracasz do moich dłoni / Żebyś na początku się ze mną pożegnała, a na końcu mnie pokochała".
"Break Up in Reverse" trafia w czułą strunę i odzwierciedla etap, na którym obecnie się znajduję - opowiada o osobistym kontekście utworu artysta. - Pisząc tę piosenkę i pracując nad kolejnym albumem, przechodziłem przez trudny okres, w którym mój związek z matką mojego dziecka dobiegał końca. Przy tworzeniu "Break Up in Reverse" ogromną inspiracją była dla nas stara piosenka Nasa zatytułowana "Rewind". Bardzo podobało nam się, że cała piosenka rozgrywa się w odwrotnej kolejności. Pomyśleliśmy więc, jak pięknie byłoby wykorzystać ten sam pomysł, ale napisać o moim związku, z puentą w stylu: "pożegnaj się ze mną na początku, a na końcu mnie pokochaj". Mam nadzieję, że poruszy was to tak samo, jak mnie za każdym razem, gdy słucham i śpiewam ten utwór.
"Break Up in Reverse" to następca wydanego w kwietniu singla "Mr. Know It All" - chwytliwego i zwodniczo lekkiego numeru o bólu romantycznego autosabotażu. Piosenka, którą zachwycił się "Rolling Stone", była początkiem nowego etapu w karierze Swimsa, który stał się uwielbianym na całym świecie gwiazdorem i cenionym twórcą przebojów, a przede wszystkim prawdziwym scenicznym żywiołem.
Ubiegły rok to dla Teddy'ego pasmo sukcesów - od wyprzedanej trasy przez diamentowy status dla singla "Lose Control", który spędził rekordowe 112 tygodni w zestawieniu Billboard Hot 100, po przekroczenie 5 miliardów streamów.
W 2025 roku Swims wydał też "I’ve Tried Everything But Therapy (Complete Edition)", składające się z 32 utworów wydawnictwo stanowiące pełną wizję jego dwuczęściowego debiutu: "I’ve Tried Everything But Therapy (Part 1)" i "(Part 2)". W zestawie znalazły się takie hity, jak "Bad Dreams", "Guilty", "Are You Even Real" z GIVĒONem, "The Door" i oczywiście "Lose Control".

