Są muzyczne spotkania, które dojrzewają latami. Tak było w przypadku Dawida Kwiatkowskiego i Margaret. Artyści od dawna szukali utworu, który w naturalny sposób połączy ich wrażliwość, doświadczenia i dwa charakterystyczne muzyczne światy. Było kilka podejść i pomysłów, jednak żaden z nich nie wydawał się tym właściwym.
Wszystko zmieniło się, w gdy w domowym zaciszu Dawida powstało "Później Ci opowiem". Już po napisaniu pierwszych wersów wiedział, że to właśnie ta piosenka. Wysłał ją do Margaret. Jej odpowiedź była natychmiastowa - poczuła dokładnie to samo.
Efektem jest poruszający duet o miłości, która przyszła za późno... a może właśnie w idealnym momencie.
"Później Ci opowiem" opowiada historię dwojga ludzi, którzy na chwilę zwątpili w swoje uczucie. Zmęczeni codziennością i walką o relację, pozwolili jej się rozpaść. Dopiero rozłąka uświadomiła im, jak wiele dla siebie znaczą i jak trudno jest im funkcjonować osobno.
To opowieść o tęsknocie, niedopowiedzianych słowach i emocjach, które dojrzewają dopiero wtedy, gdy tracimy coś ważnego. O historii, w której nie wszystkie odpowiedzi padają od razu. Bo czasem najważniejsze nie jest, to co wydarzyło się po drodze, lecz fakt że mimo wszystko udało się odnaleźć drogę z powrotem do siebie.
Dawid Kwiatkowski i Margaret po raz pierwszy spotykają się w jednym utworze, tworząc niezwykle autentyczny dialog pełen emocji, czułości i dojrzałości. "Później Ci opowiem" to piosenka o drugich szansach i o tym, że niektóre historie warto dopowiedzieć dopiero wtedy, gdy znów stoimy obok siebie.

