Z jednej strony dostajemy indie-rockowe, emocjonalne „Bądź ze mną” z refrenem pod koncerty i wspólne śpiewanie, a z drugiej bardziej rapowe, surowe i sample’owe „Mia Wallace”. Oba numery powstały z legendarnym producentem Magierą i zapowiadają ich wspólną EPkę „PAREA” - projekt, na którym duet chce pokazać, że potrafi poruszać się między różnymi brzmieniami, cały czas pozostając sobą.
Bądź ze mną: Po eksperymentalnym „Tarantino”, BSK wraca z numerem, który ma wszystko, za co słuchacze pokochali duet: emocje, chwytliwy refren i indie-rockową energię. „Bądź ze mną” to drugi singiel zapowiadający EP-kę „PAREA” z Magierą. Chłopaki pokazują tu dwie różne perspektywy na życie, ale refren sprowadza wszystko do prostego vibe’u: nie grzebać w przeszłości, tylko być tu i teraz. To numer z dużym koncertowym potencjałem - taki, który aż prosi się o śpiewanie razem z publiką.
Mia Wallace: „Mia Wallace” to BSK z bardziej rapowej, surowej i emocjonalnej strony. Singiel z Magierą pokazuje, że duet potrafi nie tylko robić melodyjne refreny, ale też mocno dowieźć na zwrotkach. W kontraście do „Bądź ze mną”, ten numer jest bardziej bezpośredni i pewny siebie. Inspirowany klasycznymi, samplowanymi brzmieniami z lat 2000., ale podany świeżo i po swojemu. To pokaz wszechstronności BSK i zapowiedź tego, jak różnorodna będzie EP-ka „PAREA”.




