„PAPA” to numer, który nie próbuje się nikomu podobać. Choina mówi tu wprost: jak coś się nie zgadza, to nie ma sensu tego ciągnąć. Bez zbędnych słów, bez udawania relacji, które i tak są na chwilę.
To kawałek o zaufaniu, które łatwo stracić, i o tym, że czasem lepiej zostać samemu niż otaczać się ludźmi, którzy tylko dokładają problemów. Prosty przekaz, ale trafia tam gdzie trzeba. Bez kombinowania i przewózki, za to z wyraźnym statementem.
Produkcja Gabela dobrze to podkreśla. Ciężka, surowa i zostawiająca przestrzeń na mocne wersy Choiny. „PAPA” to kolejny singiel z albumu „STATERA”, który – wszystko na to wskazuje – będzie materiałem opartym na realnych doświadczeniach, a nie graniem pod publikę.

