JJ otwiera nowy muzyczny rozdział, przedstawiając singiel "Shapeshifter". Tą piosenką, artysta celowo wkracza w nową fazę swojej kariery, jednocześnie jasno dając do zrozumienia, że emocjonalna trylogia otaczającą "Wasted Love" jest zakończona, a on sam skupia się już tylko na przyszłości. "Shapeshifter" oznacza ruch, transformację i nowe początki.
Tytuł odnosi się nie tylko do zmiany, ale też wewnętrznej siły i umiejętności do zdefiniowania się na nowo, bez utraty swej kwintesencji.
Utwór powstał w czasie wielkiej zamiany. Po intensywnych miesiącach w trasie, z dala od rodziny i przyjaciół, nagle życie JJ-a wydawało się nowe i obce.
- Często przebywałem poza domem i rzadko widywałem rodzinę i przyjaciół. Był to okres przemian, nowych ludzi i nowych układów. Wiele rzeczy, które znałem wcześniej, nagle zniknęło i czułem się bardzo zagubiony - wyjaśnia wokalista.
JJ zabrał te emocje do studia i z pomocą swoich współpracowników, przekuł tę niepewność w kreatywną energię, jednocześnie celowo stawiając sobie nowe granice.
- W studiu mój zespół mocno mnie mobilizował, zwłaszcza jeśli chodzi o stronę wokalną - wspomina JJ. - Ciągle miałam wątpliwości, czy dam radę zaśpiewać te nuty, ale oni wierzyli we mnie i pokazali mi, że stać mnie na więcej, niż myślałam. To mnie zmotywowało i poczułem, że dam radę poradzić sobie ze wszystkimi nowymi rzeczami w moim życiu.
Pod względem muzycznym, JJ pozostaje wierny swojemu wyróżniającemu się operowo-popowemu stylowi, nie przestając jednak ewoluować. Tu potężne emocje spotykają się z popowymi elementami, a mocny głos splata się z kruchymi, ulotnymi momentami. "Shapeshifter" brzmi jednocześnie znajomo i nowo, odzwierciedlając etap życia JJ-a, w którym singiel powstał.
Z "Shapeshifter" JJ udowadnia, że rozwój nie musi oznaczać odcinania się od przeszłości, lecz jest poszerzaniem horyzontów. Piosenka stanowi pierwszy krok w nową fazę, charakteryzującą się autodeterminacją, świeżą energią i nowymi historiami.

